Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy [movies]. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy [movies]. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Nie wiem dlaczego, ale nie mogę edytować starych postów. Tak więc naprawione linki do Sufferrosy wstawiam tutaj. Przypominam, że jest to pierwszy w pełni interaktywny film.

angielska wersja

polska wersja



czwartek, 15 grudnia 2011

Wow, a jednak udało mi się zamieścić post przez telefon. Chcieć to znaczy móc. Dzisiaj o pierwszym na świecie interaktywnym filmie (sami decydujemy o dalszym biegu wydarzeń), który został nakręcony przez... Polaków! Takie miłe zaskoczenie. Film nazywa się Sufferrosa i opowiada o klinice, do której udają się kobiety pragnące odzyskać młodość. Jest to pretekst do skrytykowania i wyśmiania niezwykle popularnego w dzisiejszych czasach kultu młodości & piękna. Prawdę mówiąc filmu jeszcze nie obejrzałam, ale mam zamiar to zrobić jaka tylko znajdę wolną chwilę. Film można obejrzeć tutaj, z polskimi napisami tu. . Zdjęcie plakatu i ew. zwiastun wstawię później - jeszcze nie wpadłam jak zrobić to przez telefon.

piątek, 4 listopada 2011

Casablanca

Jeden z najlepszych filmów, które do tej pory widziałam.Może dla niektórych za stary i zbyt powolny i rzewny, ale na pewno nie dla mnie.Całkowicie mnie zauroczył Świetną ścieżką muzyczną, klimatem, grą aktorską i w sumie niezwyczajnym zakończeniem.
Jeśli ktoś go jeszcze nie obejrzał zachęcam, aby zrobił to jak najszybciej;).

wtorek, 30 sierpnia 2011

Ostatnia już (niestety) seria wakacyjnych zdjęć i parę słów o książce, którą ostatnio przeczytałam. Muszę przyznać, że nie od razu przekonałam się do ,,Jazdy'' Johna Wraya. Początek był hmm... po prostu nudnawy, w środku zaczęło się robić dziwnie, ale zakończenie zupełnie zmieniło moją opinię na temat tej powieści. Zaskoczyło mnie zupełnie jak koniec ,,Black Swana''. Naprawdę zachęcam do przeczytania tej książki. Jest zupełnie jedyna w swoim rodzaju
i na dość długi czas po przeczytaniu nie pozwala o sobie zapomnieć.





środa, 6 lipca 2011

Nana to popularna w Japonii manga na podstawie której zrobiono również anime i film. Opowiada ona o dwóch współlokatorkach (obydwie mają na imię Nana), które mimo tego, że mają zupełnie inne charaktery oraz prowadzą zupełnie odmienne życie zaprzyjaźniają się ze sobą.
Nie przeczytawszy ani jednego rozdziału mangi i obejrzawszy tylko jeden odcinek anime, postanowiłam zabrać się za film.
Pomimo tego, że chwilami był zbyt rzewny np. przez bohaterów biegnących w zwolnionym tępie,
to bardzo mi się on spodobał. Ma zupełnie inny charakter niż anime i pokazuje życie japończyków (łącznie z ciągłym kłanianiem się). Kolejną jego zaletą są również świetne, j-rockowe (czy może j-punkowe) piosenki.
Two girls with the same name and very diffrent characters are meeting one day in train to Tokio... It's a begening of Nana - popular manga, anime and movie. I haven't read manga or seen anime, but I have to say that movie is really worth to see. Great songs and story of real life (maybe to much like soap operas, but it isn't important).


niedziela, 8 maja 2011

Bonjour,
dłuugo nie wstawiałam postów. Nie miałam żadnych pomysłów i czasu na prowadzenie bloga, ale teraz zabieram się z powrotem do roboty i postaram się wstawiać znowu posty w miarę regularnie.
Dzisiejszy post będzie dotyczył reklam. Mimo, że zdaję sobie sprawę, że mają one na celu tylko i wyłącznie zachęcić do kupna danego produktu, to istnieje parę reklam, które kompletnie mnie zauroczyły. Są prześlicznie zrobione, każda z nich wygląda jak film krótkometrażowy. Z resztą sami zobaczcie.



Reklama Hortexu




Reklama Liptona. Uwielbiam te latające muffinki, książki i filiżanki.





Chyba najpopularniejsza reklama Coca-Coli.

sobota, 12 marca 2011

Somewhere to najnowszy film Sofii Coppoli [Maria Antonina, Między słowami]. Jest to historia Hollywoodzkiego gwiazdora i jego 11-letniej córki [Elle Fanning], która pojawiając się w jego życiu zmienia je o 180 stopni. W USA film miał premierę 4 września, w Polsce pojawi się dopiero 1 kwietnia.

piątek, 11 lutego 2011

No 100

Yay! To już 100 post:). Szczerze, nie spodziewałam się, że tak się zaangażuję w pisanie bloga i napiszę aż 100 postów...
Na razie robię sobie 2 tygodniową przerwę od komputera [nie wiem jak wytrzymam tyle bez niego, ale cóż], bo mamy ferie [yay!] i wyjeżdżam.
PS. Już nie mogę się doczekać koncertu Coco Sumner:). Z drugiej strony bilety są baardzo drogie.
PPS. Życzę wam miłych ferii!



Coco Sumner

środa, 9 lutego 2011

Post z czarno-białymi zdjęciami, czyli co robi hbub29, kiedy baardzo chce wstawić posta, ale nie bardzo wie o czym. Kurczę mam dziwne wrażenie, że źle zrobiłam tą grę na polski [pani nam kazała zrobić grę planszową na podstawie lektury -.-]
1- Shangri las, 2- photo by Annie Leibovitz, 3 -Cate Blanchett by Annie Leibovitz, 4-Twiggy, 5-Black Swan





I pod koniec okładka świetnej książki, którą ostatnio przeczytałam. Jej autorem napisał również Oskara i panią Różę^^


poniedziałek, 31 stycznia 2011

Mimo, że Skinsi to baardzo demoralizujący serial, to uwielbiam jego piosenki.
F i Kunda: na pewno wam się spodoba ostatnia hahaha;D.
A Oli pewnie ta grana na ukulele. Mimo, że JJ ma nie najlepszy głos.






środa, 26 stycznia 2011

Kurczę, chciałabym, żeby było już lato...






1,2-tapety; 3-photography by Annie Leibovitz,; 4- Prada spring,summer 2011


poniedziałek, 24 stycznia 2011

Kolejny film studia Ghibi (znanego m.in z Totoro czy Ruchomego zamka Hauru). Bardzo chciałabym zobaczyć to anime. Opowiada ono o 14-letniej Arietty, która żyje dzięki ,,pożyczaniu''
od ludzi przedmiotów niezbędnych do przeżycia oraz podkradaniu jedzenia. Nie jestem pewna na 100%, ale możliwe, że twórcy tego anime zainspirowali się książką dla dzieci ,,Pożyczalscy''. Podobają mi się te rysunki i muzyka. Kargurasi no Arietty(the borrower: Arietty) będzie mieć swoją premierę w tym roku (no, przynajmniej w Stanach czy Francji, nie wiem jak z Polską).
PS. Czy ktoś wgl nadal czyta mojego bloga czy zrobił się zbyt nudny;p?

środa, 19 stycznia 2011

Simon's cat - krótka kreskówka o przeuroczym i chwilami przezabawnym kotku. Uwielbiam to jego ,,mau'' i te proste, sympatyczne rysunki.


czwartek, 13 stycznia 2011



Plotkara [Gossip girl] to amerykański serial na podstawie książki Cecily von Ziegesa. Opowiada o bogatych i popuranych nowojorczykach i o ich problemach. Bohaterom towarzyszy wszechwiedząca Plotakara, która za pomocą swojej strony internetowej informuje ,,o najnowszych skandalach na Manhattanie''. Co dziwne, nikogo specjalnie nie ciekawi kim ona jest i skąd bierze wszystkie plotki. Z resztą, część informacji przesyłają Plotkarze sami bohaterowie. Mimo swojej płytkości i kompletnej idealizacji świata [dzięki której pewnie zdobyło tak wielką popularność]
Gossip Girl jest warte obejrzenia. Poza tym Plotkara naprawdę WCIĄGA.
PS. You know, you love me xoxo
Gossip girl [jak obejrzycie to zrozumiecie haha]
PPS. Imarabel, teraz czekam na twój post o Plotkarze^^


poniedziałek, 27 grudnia 2010

Black swan [czarny łabędź] to thriller o baletnicy, która zrobi wszystko aby zdobić główną rolę w Jeziorze łabędzim. Chcałabym obejrzeć ten film ze względu na jego oryginalność oraz przepiękne kostiumy [Amy Westcot] i muzykę. W polskich kinach film pojawi się na ekranach dopiero 21 stycznia.