Większość zdjęć została zrobiona w Ginzie, a część w deszczowym, tokijskim Disneylandzie - tak mają tu Disneyland i to podobno bardzo podobny do tego w Paryżu:).
Trochę głupio mi było robić zdjęcia obcym ludziom, ponieważ dopiero niedawno zaczęłam to robić, i przez to część zdjęć, niestety wyszła nie wyraźna.
warto zobaczyć
to też

