| na lotnisku |
| również na lotnisku |
| przy jinja |
| beczki sake złożone w ofierze bogom |
| miałam szczęście i udało mi się zobaczyć fragment ceremonii ślubnej |
| nie tylko ja robiłam zdjęcia (zaczynam się obawiać, że niektóre z podpisów opisujących zdjęcia brzmią nie co idiotycznie, ale za to wyglądają b. profesjonalnie) |
| tabliczki z prośbami zanoszonymi bogom, łącznie z wygraną w lotto |
| budowla w starym stylu ukryta za nowoczesnymi wieżowcami |
| góra Fuji - jedyna w swoim rodzaju, od teraz zostaję jej zagorzałym fanem, jest przepiękna |
czuję niedosyt, chcę więcej zdjęć. To takie magiczne miejsca ! *.*
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takiej wycieczki :)
OdpowiedzUsuń