piątek, 30 grudnia 2011

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Trochę spóźniony post świąteczny

Uwielbiam Boże Narodzenie! Jego atmosfera jest niepowtarzalna. Ostatnio zauważyłam bardzo dziwną rzecz - bardziej mnie satysfakcjonuje kupowanie prezentów innym, niż otrzymywanie ich. Sprawa jest tym bardziej niezwykła, że nie należę do osób szczególnie empatycznych, tylko raczej egoistów. A może Wy też tak macie?




Co ja bym dała za taki widok z okna i w tym roku... 




zdjęcie: dawno temu ja
Nie wiem dlaczego, ale nie mogę edytować starych postów. Tak więc naprawione linki do Sufferrosy wstawiam tutaj. Przypominam, że jest to pierwszy w pełni interaktywny film.

angielska wersja

polska wersja



czwartek, 15 grudnia 2011

Wow, a jednak udało mi się zamieścić post przez telefon. Chcieć to znaczy móc. Dzisiaj o pierwszym na świecie interaktywnym filmie (sami decydujemy o dalszym biegu wydarzeń), który został nakręcony przez... Polaków! Takie miłe zaskoczenie. Film nazywa się Sufferrosa i opowiada o klinice, do której udają się kobiety pragnące odzyskać młodość. Jest to pretekst do skrytykowania i wyśmiania niezwykle popularnego w dzisiejszych czasach kultu młodości & piękna. Prawdę mówiąc filmu jeszcze nie obejrzałam, ale mam zamiar to zrobić jaka tylko znajdę wolną chwilę. Film można obejrzeć tutaj, z polskimi napisami tu. . Zdjęcie plakatu i ew. zwiastun wstawię później - jeszcze nie wpadłam jak zrobić to przez telefon.