i na dość długi czas po przeczytaniu nie pozwala o sobie zapomnieć.
wtorek, 30 sierpnia 2011
Ostatnia już (niestety) seria wakacyjnych zdjęć i parę słów o książce, którą ostatnio przeczytałam. Muszę przyznać, że nie od razu przekonałam się do ,,Jazdy'' Johna Wraya. Początek był hmm... po prostu nudnawy, w środku zaczęło się robić dziwnie, ale zakończenie zupełnie zmieniło moją opinię na temat tej powieści. Zaskoczyło mnie zupełnie jak koniec ,,Black Swana''. Naprawdę zachęcam do przeczytania tej książki. Jest zupełnie jedyna w swoim rodzaju
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Hmm, może przeczytam "jazdę" skoro tak polecasz... albo najpierw spytam wujka google'a o czym w ogóle jest^^ Zdjęcia prześliczne, jak zwykle zresztą. Bardzo mi się podoba to pierwsze, takie zachmurzone niebo, no i to poniżej, z tym słońcem... a właściwie wszystkie mi się podobają, nic dodać, nic ująć. Dzięki za komentarz na blogu pod opowiadaniem - myślę, że z martwym punktem nikt sobie nie potrafi poradzić... jeżeli jednak spotkam taką osobę, to mianuję ją swoim Mistrzem! (ups! przepraszam, Olu!)
OdpowiedzUsuńDorodoroke
Ja też tego nie czytałam. Ale skoro polecasz...
OdpowiedzUsuńDorodoroke jak zwykle mnie wyprzedziła >.> A już się zdążyłam przyzwyczaić, że to ja jestem pierwsza ^^"
A co do zdjęć to najbardziej mi się podoba ten napis "LATO" pośrodku (: Choć reszta też jest śliczna.
Btw, czy oglądasz/oglądałaś/zamierzasz oglądać Clannad? Bo ja się już pogubiłam, co która z Was ogląda... ^^"
Karola
Świetne zdjęcia-najbardziej przypadło mi do gustu jedno z zachmurzonym niebem.
OdpowiedzUsuńpewnie za niedługo sięgne po tą książke ;)
OdpowiedzUsuńa co do zdjęć to piękne, przywołują wspomnienia <3
Pierwszy rząd,pierwsze zdjęcie od prawej - świetne :)
OdpowiedzUsuńTo bardzo cieszę się,że Marina przypadła Ci to gustu ;) teraz pozostaje tylko czekanie na nową płytę :)
OdpowiedzUsuńDziękuje ;) Katar to chyba najgorsze co może być.
OdpowiedzUsuń