Postanowiłam trochę pozmieniać w swoim życiu, a razem z nim również to, co znajduje się na mojej tablicy korkowej oraz biurku. Przede wszystkim wyrzuciłam z niej plan lekcji. Usunęłam również deszczowy kolaż z dziewczyną wyciętą z plakatu Piny , a także drugi, przedstawiający modelki w jesiennych płaszczach. Zamiast nich przyczepiłam zdjęcie pomarańczy wynurzającej się z wody i zdjęcie letniego, zapewne śródziemnomorskiego miasta* . Oprócz nich zamieściłam również parę innych rzeczy.A oto ich dokładniejszy opis:
1. Zakaz, którego postaram się trzymać, co najmniej przez najbliższe dwa tygodnie, jak na razie mi się udaje. Pomińmy, że to dopiero pierwszy dzień...
2. Hiszpański spinacz od Oli, przedstawiający Latynoskę w sukni z XVI wieku
3. Twiggy ( Elle Polska lipiec 2012)
4. Marieta Zukowska (Elle Polska czerwiec 2012)
5. Prześliczne żółte drzwi (Elle Polska czerwiec 2012)
6. Rysunek stworzony podczas jednej z niezwykle pasjonujących lekcji geografii
7.,8.,9. Moje mini listy książek do przeczytania, filmów do obejrzenia, imion artystów do sprawdzenia,
sprawunków do załatwieni oraz rzeczy do kupienia. Uff... sporo tego
10. Mój Oxfordowski kalendarz (edycja zrób-to-sam)**
11. Zdjęcia smakowitych kanapek, mające na celu nakłonić mnie do zmiany nawyków żywieniowych lepsze
(Elle Polska czerwiec 2012)
photo:hbub29
*fotografia pochodzi z jednego ze starych numerów polskiej edycji Elle
** na przyszłość muszę zapamiętać, że markery bardzo łatwo się rozmazują, tak więc nie jest dobrym pomysłem zakładać okładkę czy cokolwiek innego, na ledwo co napisany napis (na zdjęciu tego nie widać, ponieważ specjalnie ją do niego zdjęłam)
bardzo fajny pomysł :d hmm moja tablica korkowa służy głównie nauce, obowiązkom itp. Ale na czas wakacje może się to zmieni :)
OdpowiedzUsuń