Nie będę was zanudzała długimi opisami tych miast i postaram się napisać w miarę krótko.
Malmö (1) to szwedzkie miasto portowe, podróż z niego do Kopenhagi zajmuje
ok. 30-60 minut. Bardzo mi się spodobał jego klimat, ogromna ilość parków, urokliwe rynki, kawiarenki i mnóstwo ludzi jeżdżących na rowerach.
Kopenhaga (2) też miała bardzo przyjemną atmosferę. Jeszcze więcej ludzi na rowerach, starekamienice, ale również nowoczesne budynki. Na środkowym zdjęciu u góry widać ciemniejszą stronę stolicy Danii - Christianię, dzielnicę przestępców oraz hipisów. Jest ona bardzo niebezpieczna, turyści nie mają do niej wstępu. Nawet policja boi się do niej wejść.
Kolejną wadą Kopenhagi są niezwykle wysokie ceny - zwykła butelka wody kosztuje tam 17 duńskich koron, czyli około 8 złotych.
Ahlbeck oraz Usedom (3) to nadmorskie miasteczka znajdujące się w Niemczech. Pełne są prześlicznych białych domków letniskowych, zadbanych parków, sklepików z oryginalnymi pamiątkami oraz ludzi jeżdżących (a jakże) na rowerach.



Nie znałam wcześniej tego coveru,dziękuje za pokazanie,mimo iż nie przepadam za Gagą to cover jest całkiem przyjemny do słuchania ;) Świetne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
OdpowiedzUsuńo kurczę, sama wszystko robiłaś?
OdpowiedzUsuńzdjęcia są mega :D
Tak;). Trochę je poprzerabiałam w Picasie.
OdpowiedzUsuńHej, tu Parasolkomaniaczki! Cieszę się, że dobrze się bawiłaś w czasie wakacji! I że nie narzekasz na bliski ich koniec (wyrazy uznania). Zdjęcia są naprawdę piękne - chyba zacznę zbierać na jakąś profesjonalną, super lustrzankę dla ciebie, ale tylko pod warunkiem, że będziesz robiła nią piękne zdjęcia dla mnie^^
OdpowiedzUsuńDorodoroke
Ja też,właśnie dzisiaj kurier dostarczył mi jej płytę ;) Kiedy u Ciebie pojawi się coś nowego ?:D
OdpowiedzUsuńPrzypuszczam, że już dzisiaj lub jutro:).
OdpowiedzUsuń