Niestety, muszę zabrać się również za Krzyżaków, czyli moją lekturę.




1-starówka w Koszycach; 2-drzewa; 3-kolczyki; 4-kolczyki, które kupiłam sobie na straganie; 5-prawo dżungli, czyli świetna, choć nieco brutalna gra^^
zdjęcia: ja
zdjęcia: ja
I pod koniec Whip my hair -niby prosta pop-owa piosenka, śpiewana przez 10-latkę, a jednak wpada w ucho.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w czytaniu Krzyżaków,ja czytam Potop..
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia, jak zwykle zresztą. Nie chciało mi się czytać opisu gry "prawo dżungli", ale chętnie bym w nią zagrała, skoro tak ją polecasz (tak, szczególnie epitet brutalna jest zachęcający, muahahaha!)
OdpowiedzUsuńDorodoroke
Dorodoroke! Hbub29 powiedziała, że może kupi! :D
OdpowiedzUsuńZdjęcia i kolczyki są przeurocze :D
Piosenkę znam, ale jakoś ta cała Willow mnie wkurza...